Zbliżająca się
pełnia
Kule sprzed trzystu tysięcy lat nosiły odciski ludzkich rąk. Te noszą moje.
Kasia Białek
Socjolożka z Uniwersytetu Wrocławskiego, która wybrała glinę. Pracownia pod Warszawą — las sosnowy, wydma, dwa piece; blisko dwadzieścia lat przy kamionce wypalanej w 1220°C, własna masa, szkliwa kładzione jak farba. Ceramiki uczyła się od rzemieślników i artystów wrocławskiego Keramosu.
„Zostawiam miejsce… Znikam. Pozwalam, żeby działy się różne rzeczy. Piec zaczyna pracę. Czekam. Materia ma swoje życie.”
Wystawia w Galerii Miejskiej BWA w Bydgoszczy („Nów w Pełni / Poza przedmiotem”, 2026) · bohaterka tekstów Mariusza Szczygła („Krewna Kamienia”, Wysokie Obcasy Extra) i Anny Maruszeczko („Sens kruchości”, Post Scriptum) · członkini Nów. Nowe Rzemiosło.
Zbliżająca się pełnia
Kule z kamionki, inspirowane pierwszymi symbolicznymi artefaktami ludzkości — kulami sprzed 300 000 lat, noszącymi odciski ludzkich rąk. Każda istnieje pojedynczo; wypał jest nieodwracalny — nie wszystkie przechodzą próbę ognia.
„Moja ceramika może nie przyciągnie wzroku, ale przyciągnie rękę. Jest do przeżywania i doświadczania struktury kamienia — tworzona z intencją ukojenia.”
Zbliżająca się pełnia — seria →
Rozwarcie — dzieło (aukcja Pragaleria) →
Tu mieszkają obiekty. Ceramika użytkowa — w jej pracowni: kasiabialekceramika.pl.
Zapis pamięci
NÓW W PEŁNI / Poza przedmiotem — Galeria Miejska BWA w Bydgoszczy, 2026; kuratorka Monika Osinkowska. Wcześniej: Wnikam (z Agą Tymińską), Samorost, laureatka-finalistka Aniołów Rzemiosła (Łazienki Królewskie).
viewing room wystawy →
pełne CV, wystawy i prasa →
„Jak to widzę, czuję, płaczę. Moje łzy mieszają się z pyłem z suszu — dodaję je do gliny.”
„Twardy jak kamienna ceramika lód plus delikatność, kruchość, wrażliwość. To nie kontrast — to możliwości.”
Piszę na moich naczyniach to, co przychodzi do mnie w formie słów. A pod słowami są przestrzenie: bezkres, bezmiar, spokój, czułość, miłość, żar i płacz. Kasia Białek
Zapytania
W sprawie akwizycji obiektów i wizyt w pracowni — obiekty z serii dostępne są wyłącznie przez zapytanie.
Zapytaj info@kasiabialek.plPL / EN · materiały dla prasy: na życzenie · CV / biogram →
Księga Zachwytów
Kasia nazywa to swoją osobistą Księgą Zachwytów — „zapisuję pamiętnik codziennych zachwytów w ceramice.” Obok muzealnej ciszy kul żyje druga ona: z ogrodu, z pór roku, ze światła w oknie pracowni.
„Maj to dla mnie święty miesiąc. Urodziłam się w maju i co roku przeżywam to jeszcze raz. Wzrusza mnie mokry od deszczu bez i konwalie. Spod ziemistych kolorów nawet na mojej ceramice wykiełkował jasnozielony.”
„Czerwiec jest u mnie zielony i różowy, kolory przelewają mi się przez palce. Zaczynam dzień od wąchania kwiatków — i to jest dobry początek. Wczoraj pierwszy raz zakwitł mój trzynastoletni jaśmin.”
„Letnie tęsknoty opisuję w ceramice. Ciepłe powietrze na skórze, psy opalające się, podróże w czasie do ogrodu Babci dzięki zapachowi floksów. Moje lato, miesiąc miodowy z córką, która teraz jest na innym kontynencie. Czas wypełniony życiem.”
Fotografie pracowni: Sławek Bujnowski.